wtorek, 22 listopada 2016

Wróciłam... kinda.

Idk czy ktoś tu jeszcze jest, ale przepraszam za swoją nieobecność.

Pytanie pewnie się pojawi, czy będę pisać. Nie wiem, nie potrafię na to odpowiedzieć. Nie wiem, czy jest dla kogo.

Dużo się działo w ciągu tych 2 lat. Przepraszam, że zniknęłam.

Trzymajcie się ciepło.


Wasza Emma xx

3 komentarze:

  1. Nie przejmuj się, zdarza się. Fajnie, że się odezwałaś. Jakbyś nabrała kiedykolwiek chęci do pisania, to ja będę czytać.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń